Posłowie ateńscy..

Danie dnia

"Posłowie ateńscy nie pozostawili zarzutów Korynty jeżyków bez odpowiedzi. Ich argumentacja była bardzo zręczna i zmierzała w dwóch kierunkach. Udowadniali oni z jednej strony, że zdobyli hegemonię w świecie greckim i wśród barbarzyńców nie za pomocą gwałtu i intryg, lecz w drodze legalnej, wykazali bowiem podczas wojny narodowej z Persami „największą gotowość i odwagę" w obronie interesów ogólno-greckich. Należy dziwić się nie temu — twierdzili posłowie ateńscy — że Ateńczycy zajmują kierownicze stanowisko w świecie helleńskim. Zdziwienie wywołuje okoliczność, że przy takiej potędze tak umiarkowanie korzystają ze swej przewagi i wykazują więcej sprawiedliwości, niż jest to właściwe naturze ludzkiej. „Gdyby inni znaleźli się w naszej sytuacji, wówczas przez porównanie najlepiej by się okazało, czy postępujemy umiarkowanie, czy też nie..." 3 Posłowie ateńscy wezwali zebranie związkowe, by wzięło pod uwagę, z jak potężnym państwem przyjdzie walczyć członkom Związku Pelopo-neskiego, jeśli zdecydują się wybrać wojnę zamiast pokoju. Wojna niesie ze sobą wiele niespodzianek. „Pod wpływem cudzych zapatrywań i oskarżeń nie ściągajcie kłopotu na własną głowę... Wzywamy was... byście nie zrywali układu pokojowego i nie łamali przysiąg...""

Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972